Czy warto naprawiać stary sprzęt?

W większości przypadków tak.

Otóż okazuje się, że sprzęt produkowany kilkanaście lat temu był produkowany z dużo lepszych materiałów, surowców. Kineskopy np. Sony, Philipsa kilkunastoletnie grają bezawaryjnie do dziś, natomiast produkowane obecnie - czasem tylko 2-3 lata. Magnetowidy kiedyś miały podzespoły metalowe - dzisiaj wszystkie są wykonane z łatwo łamliwego i odkształcającego się plastyku.

Oczywiście stary sprzęt zazwyczaj nie posiada wielu funkcji, których i tak w większości nie wykorzystujemy. Jednak obecnie sprzedawany sprzęt nawet markowych producentów posiada zazwyczaj tylko ładną, oryginalną obudowę. Niestety cały środek jest "made in China" i dopóki tamtejsi producenci nie podniosą jakości, będziemy kolejne urządzenia krótko po zakupie odstawiali do utylizacji. To wszystko sprawia, że sprzęt naprawiany może pracować poprawnie jeszcze przez kilka lat dokładnie tyle ile nowy sprzęt.

Podsumowując oczywiście warto naprawiać stary sprzęt.